Katowice to miasto muzyki wpisane na listę UNESCO, słynące z bogatej oferty kulturalnej. Szczególnie jeśli chodzi o jazz, to właśnie tutaj znajduje się pierwszy w Polsce wydział jazzowy Akademii Karola Szymanowskiego, a także odbywa się wiele festiwali, takich jak Katowice JazzArt Festival. Nie ulega wątpliwości, że mieszkańcy Katowic znają się na jazzowej scenie. W tym sezonie miłośnicy muzyki mogą liczyć na nowy spektakl, który oddaje hołd niektórym z najbardziej legendarnych utworów – The Jazz Room in Katowice, który wkrótce pojawi się na Scenie Gliwickiej 120.
Czym jest Jazz Room?
Jazz Room to 60-minutowa podróż przez najwspanialsze epoki jazzu. W tej delikatnie oświetlonej, inspirowanej stylem vintage przestrzeni publiczność podróżuje przez korzenie i gałęzie jazzu: figlarne brzmienie instrumentów dętych i rytm wczesnego Nowego Orleanu, głęboki szum bluesa i płynne tętno soulu. Podczas każdego występu wirtuozerscy muzycy na nowo interpretują historię poprzez improwizację i emocje.
Czeka Cię wieczór, który przeniesie Cię od swobodnej energii utworu „Sing Sing Sing” Louisa Primy do refleksyjnego tonu utworu „Sittin’ on the Dock of the Bay” Otisa Reddinga.
The Jazz Room w Katowicach: jakie koncerty są obecnie w programie?
Podróż do serca Nowego Orleanu
Starannie dobrany skład zespołu celebruje korzenie tego gatunku muzycznego, czyli wolność i improwizację, oraz jego ciągłą ewolucję. Tradycyjny ragtime płynnie łączy się z bluesem, oferując gościom godzinę ucieczki od rzeczywistości, podczas której trąbka, saksofon i fortepian odbijają radosny, wspólnotowy krajobraz dźwiękowy stolicy amerykańskiego jazzu. Goście mogą również delektować się orzeźwiającymi napojami podczas oglądania występu, tak jak w starych barach ulicznych z lat 20. XX wieku.
Przygotujcie się na swingujące rytmy najbardziej znanych melodii w historii jazzu w The Jazz Room! Koncerty na żywo odbędą się w Scenie Gliwickiej 120, a każdego wieczoru zaplanowano dwa występy.
Koncerty trwają godzinę, a miejsca są przydzielane według kolejności przybycia w ramach każdej strefy biletowej. Bary serwują koktajle, drzwi otwierają się pół godziny wcześniej, a każdy koncert pozwala zapomnieć o upływie czasu.
